DSC03959_500_x_333Dzięki pomocy Polsko - Niemieckiej Współpracy Młodzieży z siedzibą w Poczdamie Lubski Klub Sportowy Karate ?Oyama? zorganizował nad morzem XIX Międzynarodowy Letni Obóz Oyama Karate, Brazylijskiego Ju Jitsu, Muay Thai i Rock and Roll`a. W obozie, na dwóch turnusach, trenowała i wypoczywała młodzież i dzieci z Polski, Niemiec i Ukrainy z następujących miast: Pawłograd, Cottbus, Zielona Góra, Nowogród Bobrzański, Lubsko, Żary, Żagań, Jasień i Łódź.

 

 

W czasie obozu uczestnicy mieli możliwość poznać techniki wspinaczki linowej, zjazdów na linach i asekuracji (instruktorzy: Andrzej Tomiałowicz i Piotr Firlej), paintball`a (instruktorzy: Rafał Krzywokulski i Arkadiusz Bereźnicki), uczestniczyć w turniejach sportowych i wszechwiedzy (instruktor: Joanna Bereźnicka). Codziennie odbywały się zajęcia z walki i samoobrony, w tzw. ?stójce?  i w ?parterze? prowadzone przez kwalifikowanych instruktorów. Ze strony medycznej piecze nad obozem sprawowała pani Anna Tomiałowicz, która również była opiekunem wycieczek rowerowych. Za grupę niemiecką odpowiedzialna była pani Christie Herold a za ukraińską pan Yuriy Borysenko.

Z Ukrainy w tym roku przyjechał zespół, który na co dzień trenuje rock and roll`a akrobatycznego. Drugiego wieczora tancerze zaprezentowali swoje wspaniałe umiejętności. Taniec zachwycił wszystkich. Instruktorka tańca Alisa Tytova zaproponowała regularne zajęcia z rock and roll`a dla polskich i niemieckich obozowiczów. Przez 10 dni wszyscy wytrwale trenowali, aby w przedostatni dzień obozu zaprezentować się w prawdziwym turnieju tańca. Należy dodać, że para taneczna składała się z osoby umiejącej tańczyć (zawodnik lub zawodniczka z Ukrainy) z partnerem stawiającym pierwsze kroki w tym tańcu. Do finałów przystąpiło 12 par, które przed specjalną komisją oceniającą technikę indywidualną, zgranie pary i wartość artystyczną, zaprezentowały się z odpowiednim programem. Każda para otrzymywała wielkie i zasłużone brawa. Tym bardziej, że na co dzień Polacy i Niemcy trenują pełno kontaktowe karate a tutaj musieli wykazać się taneczną gracją, co udało im się w pełni. Trzecie miejsce zajęła para  Alesia Pidgaina i Rafał Krzywokulski, drugie miejsce przypadło parze Valeriya Khalimendyk i Radkowi Bandziakowi, a zwyciężyła Joanna Bereźnicka z Dmytro Beketov.

Sztandarowy i najbardziej prestiżowy turniej obozowy, czyli Zmagania Damsko ? Męskie 6 zgromadził w tym roku rekordową liczbę zespołów. W szranki stanęło 15 zespołów z trzech krajów. Tegoroczny turniej także obfitował w nowe konkurencje. Oprócz już tradycyjnych kalamburów, karaoke, czy przedstawienia teledysku własnego pomysłu. Poszczególne zespoły musiały wykazać się umiejętnościami zręcznościowymi, aktorsko ? reżyserskimi i tanecznymi. Każdego wieczoru świetlica wypełniała się nie tylko obozowiczami ale także gośćmi z ośrodka, którzy dopingując poszczególne drużyny bardzo dobrze się wspólnie bawili. Walka o zwycięstwo trwała do ostatniego wieczoru. Trzecie miejsce przypadło zespołowi w składzie: Alisa Titova, Mariya Tepla i Alesia Pidgaina. Drugie miejsce wywalczyli: Tomasz Częścik, Mateusz Łanda i Radosław Bandziak.  Natomiast zwycięzcami VI Zmagań Damsko ? Męskich została drużyna w składzie: Damian Nowaczyński, Łukasz Sinicki i Wojciech Kaczan.

W czasie wolnym od planowych zajęć obozowicze korzystali z wycieczek rowerowych, a także korzystając z tego, że na ośrodku był także obóz sztuk walki (MMA) z Legnicy rozegrano mecz siatkówki i obozowej gry ?kwadratówki?. Oba mecze zakończyły się zwycięstwem naszego obozu. ?MMA? otrzymała w nagrodę Jokera ? przebierankę. Cały zespół musiał przebrać się za kobiety i w czasie kolacji na stołówce zaśpiewać piosenkę ?Kobiety są gorące?. Wywiązali się z zadania nad wyraz dobrze. Wolny czas wykorzystali także etatowi ?rozśmieszacze? czyli Łandzior (Mateusz Łanda) i Bandzior (Radosław Bandziak), którzy do spółki z Wojtkiem Kaczanem nakręcili przezabawny film sztuk walki ?Ka ? ken honor?. Film miał prapremierę w ostatnim uroczystym wieczorze obozu. Przez całą projekcję filmu było słychać salwy śmiechu a niekończące się brawa były najlepszą nagrodą dla twórców tego filmu. Na portal YouTube film trafi w grudniu, gdyż teraz czeka na premierę na uroczystym podsumowaniu roku treningowego LKSK ?Oyama?. Jeśli już jesteśmy przy filmach to jedna z konkurencji Zmagań Damsko ? Męskich 6 polegała na nakręceniu reklamy naszego obozu. Podsumowanie tej konkurencji jest jedno: stwórzcie młodzieży warunki i dostarczcie motywację a stworzą piękne rzeczy. Tak było z filmami reklamowymi. Po każdej reklamie należało zrobić przerwę, aby widownia doszła do siebie, czyli uspokoiła śmiech i otarła łzy.

Obóz dziecięcy wybrał się do Aquaparku w Jarosławcu, gdzie nasi najmłodsi uczestnicy przetestowali wszystkie atrakcje wodne. Natomiast młodzież ?wariowała? na tzw. bananie ciągniętym za szybką motorówką. Zabawa była przednia. W jednym z obozowych dni na plaży młodzież ułożyła 10 metrowy tor zjazdowy ze specjalnej folii. Po czym przez pół dnia wyczyniała na nim niesamowite rzeczy, niektóre przeczyły podstawowym prawom fizyki.

Grupa pokazowa Oyama Karate na specjalną prośbę obozowiczów w czasie obozu przedstawiła dwa pokazy sztuk walki. Oba zostały przyjęte bardzo entuzjastycznie przez widzów składających się także z wczasowiczów ośrodka, którzy razem z obserwującymi obozowiczami stworzyli świetną atmosferę do pokazów.

Pod koniec obozu dla tzw. ?pierwszoroczniaków? odbył się chrzest ?Ogryzek Samuraja?, w którym uczestniczyło ponad 60 uczestników. W tym roku całą imprezę prowadzili obozowicze z największym stażem, tzw. ?Obozowe diabły?. Wszyscy chrzczeni przeszli z powodzeniem po kilkanaście wymyślnych prób, aby na końcu otrzymać z rąk shoguna pasowanie na pełnoprawnego obozowicza.

Ostatni wieczór obozu był jak zawsze uroczysty. To czas podsumowań turniejów, zawodów jak i całego obozu. Na początku każdy obozowicz otrzymał tradycyjną już pamiątkę obozową w postaci specjalnego obozowego kubka i specjalnej smyczy z logiem obozu. Oba gadżety zaprojektowali Piotr i Wojciech Kaczan. Osoby, które zostały ochrzczone otrzymały stosowny certyfikat z japońskim imieniem i ostateczne namaszczenie. Następnie wręczono medale i puchary dla:

ZWYCIĘZCY

Turniej SIATKÓWKI

Dziewczęta: Klaudia Kulczycka i Patrycja Wieczyńska

Chłopcy: Andrzej Błondek i Adrian Mancir

Kobiety: Tamara Sedlak i Karolina Ściłba

Mężczyźni: Mateusz i Michał Bondarenko

RINGO

Klaudia Tetera i Wiktoria Pala oraz Michelle Herold i Marcel Siemion

STRZELECTWO

Dziewczynki: Patrycja Wieczyńska i Stacie Radow

Młodsi chłopcy: Kacper Maćkała

Starsi chłopcy: Adrian Mancir

Kobiety: Estera Parker

Mężczyźni: Frederic Zeck

PIŁKA NOŻNA DZIECI

Kacper Olejniczak, Wojciech Wieczyński, Ryszard Wałach i Hubert Smoliński

Najlepszy bramkarz: Ryszard Wałach

Król strzelców: Wojciech Wieczyński

PIŁKA NOŻNA MĘŻCZYZN

Michał i Mateusz Bondarenko, Tomasz Nazaruk i Kazimierz Szwechłowicz

Najlepszy bramkarz: Ryabukha Danylo

Król strzelców: Mateusz Bondarenko

 

Po trofeach sportowych najstarsi obozowicze przejęli pałeczkę i przypomnieli, że kilka lat temu stworzyli nową tradycję, na wzór obozowych najwyższych nagród (Shogunów), rozpoczęli przyznawanie obozowych Gejsh. W tym roku Gejshe otrzymali: Alisa Titova (kat. Uśmiechnięta twarz), Agnieszka Minuczyc (kat. największy cichociemny), Joanna Bereźnicka (kat. Niezawodna), Piotr Firlej (kat. Największy obozowy wyrywacz) i Arkadiusz Bereźnicki (kat. Karmistrz)

Grupa ukraińska i niemiecka złożyła na ręce polskich organizatorów obozu wielkie podziękowania za zaproszenie na obóz i jak to powiedzieli: ?cudownie spędzony wspólny czas? i? poprosili o kontynuację.

Dziewiętnaście lat wspólnych obozów zaprocentowało stworzeniem wielu rzeczy specyficznych tylko dla tych obozów i tych ludzi. Jedną z nich jest obozowy, międzynarodowy hymn nazwany ?Siekierka?. Obóz śpiewa go zawsze w ważnych chwilach związanych z obozem lub dla ważnych dla obozowiczów ludzi. W tym roku taki zaszczyt spotkał całą obsługę Ośrodka Wypoczynkowego ?Mierzeja?. Także przy rozstaniu każde państwo zaśpiewało dla pozostałych ?Siekierkę?. Na potwierdzenie ważności tego hymnu cała kadra obozowa od obozowiczów otrzymała, właśnie małe siekierki z odpowiednią dedykacją.

Nagrody otrzymali także obozowicze, którzy na obozie są po raz kolejny. Za obecność na trzecim obozie specjalne świadectwo ukończenia Akademii Samurajów otrzymali: Częścik Tomasz, Kaczan Wojciech, Lewandowska Adriana, Niewiadomska Nela, Rapiej Arkadiusz, Sedlak Tamara, Siemion Kacper. Za udział w piątym obozie nagrody książkowe otrzymali: Maja Wawrzynkiewicz, Marika Ekiert i Mateusz Mużyłowski. Za udział w dziesiątym obozie albumy o samurajach otrzymali: Weronika, Nel i Piotr Firlej oraz Bartosz Rzepkowski. Za udział w piętnastym obozie specjalną na tę okazję nagrodę otrzymały: Anna, Klaudia i Patrycja Tomiałowicz.

I wreszcie najwyższe nagrody obozowe za specjalne wyróżnienie się na obozie, czyli SHOGUNY `2011 otrzymali:

OBÓZ DZIECIĘCY

W kategorii:

  •  Pomocna dłoń: Tomasz Piróg i Maciej Rozmys
  •  Największy jajcarz obozu: Maciej Święcicki
  •  Najsympatyczniejszy chłopiec: Wojciech Wieczyński
  •  Najsympatyczniejsza dziewczynka: Julia Chabraszewska
  •  Najsympatyczniejszy obozowicz: Hubert Smoliński
  •  Najlepszy debiut obozu: Mateusz Fabisiak
  •  Kreatywna dusza: Karolina Hałuza
  •  Łamacz serc: Emil Rapacz
  •  Superman obozu: Błażej Kloc

OBÓZ MŁODZIEŻOWY

W kategorii:

  •  Najlepszy obozowicz z Niemiec: Henritte Domagk
  •  Najlepszy obozowicz z Ukrainy: Dmytro Beketov
  •  Superwoman: Pidgaina Alesia
  •  Obozowe diablice: Klaudia i Patrycja Tomiałowicz oraz Anna Pawlak
  •  Największy jajcarz obozu: Arkadiusz Rapiej
  •  Czarny koń obozu: Damian Nowaczyński
  •  Najlepszy debiut obozu: Łukasz Sinicki
  •  Kreatywna dusza: Wojciech Kaczan
  •  Debeściak obozu ??????? ?????: Khismatullin Maksym
  •  Gwiazda sportu: Michał Bondarenko
  •  Przyczajony tygrys: Tomasz Częścik
  •  KA ? KEN obozu: Mateusz Łanda i Radosław Bandziak

Kierownik obozu pan Andrzej Tomiałowicz bardzo serdecznie dziękuje całej kadrze obozowej, która po raz kolejny udowodniła, że działa jak jeden szwajcarski mechanizm. Wielkie podziękowania należą się paniom: Annie Tomiałowicz, Joannie Bereźnickiej, Christie Herold i Alisie Titovey oraz panom: Arkadiuszowi Bereźnickiemu, Piotrowi Firlejowi, Rafałowi Krzywokulskiemu i Juriem`u Borysenko. Organizator obozu ? Lubski Klub Sportowy Karate ?Oyama? składa podziękowania za świetną współpracę przy organizacji obozu dla Zielonogórskiego Klubu Brazylijskiego Ju Jitsu Gold Team, Żarskiemu Klubowi Sportów Walki, Doitsu Budo Kwai Cottbus oraz Rock and Roll Pawłograd. Obozowicze dziękują przede wszystkim  Polsko ? Niemieckiej Współpracy Młodzieży z Poczdamu, lubskim firmom: Calesa Spółka z o.o.; Magnolia Spółka z o.o., Czarneccy Sp.j.;  Piekło PPHU; jasieńskiej firmie PHU Jubo Trans; a także Urzędowi Miasta i Gminy Lubsko i Urzędowi Miasta i Gminy Jasień za ogromną pomoc udzieloną Klubowi w związku z organizacją tak dużego międzynarodowego obozu. 

Tradycyjnie już poproszony o komentarz podsumowujący obóz Mateusz Łanda powiedział: ?Podsumowując ten obóz od strony obozowicza,  mogę powiedzieć, że swoista ocena naszego obozu miała miejsce przez cały ostatni dzień.  Po raz pierwszy z Dąbkowic wyjeżdżaliśmy wieczorem i można było zauważyć jak obóz ?umiera? z godziny na godzinę co dla obozowiczów nie było miłym widokiem, każdy marzył o tym żeby czas się zatrzymał aby zostać dłużej, odwlekał pakowanie i składanie namiotów, chciał maksymalnie przedłużyć obóz. Przy odjeździe w autobusie widziałem smutne twarze i błagalne spojrzenia na ?nasze? pole namiotowe, które było już puste,  wszyscy chcieli zostać jeszcze bo wielu obozowiczów właśnie na tym obozie czuje się jak w domu. Kolejnym punktem było pożegnanie z przyjaciółmi z Ukrainy, NASZE oraz ICH łzy pokazały jak bardzo się zżyliśmy przez te 14 dni. Można powiedzieć, że liczba łez i ilość smutku przy wyjeździe była wprost proporcjonalna do liczb wspólnych żartów, śmiechu i wspaniałych obozowych chwil. Dziękujemy Ukraina, Dziękujemy Niemcy jesteście wielcy, czekamy na Was za rok. Kadro dziękujemy za opiekę na obozie i to co dla nas robicie ? Nie ma od WAS lepszych!?

Idea międzynarodowego obozu sprawdza się już od 3 lat. Jako wychowawcy obozowi mamy możliwość obserwacji młodzieży polskiej, niemieckiej i ukraińskiej 24 godziny na dobę. W gruncie rzeczy, choć dzielą ich ogromne odległości, inna historia i tradycje to przebywając razem tworzą coś wspaniałego. Patrząc na nich, spędzających razem czas, uczestniczących w takich samych zajęciach, człowiek dochodzi do wniosku, że więcej jest rzeczy, które ich łączą niż dzielą. Dodatkowo o takich ostatnich na wspólnym obozie można śmiało zapomnieć. I choć każdy podobóz miał wywieszoną flagę swojego kraju i z tym krajem się utożsamiał to w sytuacji wyższej (np. sportowe mecze przeciwko obozowi MMA z Legnicy lub turniej taneczny) wszyscy tworzyli jedność ? zgrany zespół XIX Międzynarodowego Obozu Oyama Karate, Brazylijskiego Ju Jitsu, Muay Thai i Rock and Roll`a ? Polska ? Niemcy ? Ukraina.

Już dziś zapraszamy na XX Jubileuszowy Międzynarodowy Obóz. OSU!!!