Blog z treningów nie musi obejmować każdego treningu także skaczemy odrazu do wczorajszego pomijając poprzedni tydzień:)

Kto się spodziewał lekkiego treningu "bo to przecież ferie" mógł się nieźle zdziwić. Trening poprowadził Sensei Tomasz Częścik. Na początku ukochana gra chiński kosz!:) Na treningu pojawił się nasz Cyborg Dawid Gerstel (obecnie trenuje w zielonogórskiej sekcji).. zobaczyć minę Cyborga gdy zobaczył jak się gra w Lubsku - bezcenne:) Podobno w Zielonej Górze to dopiero raczkują z chińskim koszem. Po dobrej rozgrzewce przyszedł czas na trening karate czyli kombinacje walkowe, a później kwint esencja karate - kumite!!!. Walki może nie były za mocne ale można było się nieźle zmęczyć. Po treningu kto chciał mógł zostać i pograć w siatkówkę a na deser została piłka ręczna. Także nie ma nudzenia się w domu na ferie tylko przychodzić na treningi!! Przypominam, że treningi zaczynają się o godzinie 17:30 i młodsi karatecy ze starszej grupy mogą trenować do godziny 19:00. OSU!