Trening poniedziałkowy to już powoli żegnanie sie z treningami w roku 2010. Tak, to już jest koniec.. i teraz czekamy na podsumowanie roku w Wenusie:) 
Dzieci, jak i starszych poprowadził tradycyjnie Sensei Andrzej. Po rozgrzewce młodszych czekała na nich istna frajda czyli bardzo ekstremalny tor przeszkód.

Nie obyło się bez rywalizacji ponieważ każdy z młodszych mierzył się z czasem. A potem w nagrodę wszyscy zajadali smaczne ciasto upieczone przez Sempai'a Gerolda z Cottbus. Starsi stoczyli twardy mecz Chińskiego kosza, który przyniósł nam wiele radości, satysfakcji i emocji.. Uwierzcie było naprawdę twardo! A potem ulica, czyli małe pufy na  ręce i właśnie szybkie rozwiązania górnymi kończynami, przede wszystkim proste, sierpy oraz shita.... Oczywiście wyprowadzane w odpowiednim tempie oraz dużą siłą. Końcówka to ostatnie ujęcia do filmu Karateka Karatekom 5. Tuż po treningu odbyła sie także mała uroczystość, uczciliśmy obronę Piotra Kaczana, który ukończył studia ze świetnymi wynikami i uzyskał tytuł magister-inżynier, Gratulujemy raz jeszcze Pietras!
Przypominam, że nasze ostatnie spotkanie na sali w tym roku już w środę, a o 18.45 mamy karatecką wigilię  na którą zapraszamy wszystkich członków Klubu! Chciałoby się powiedzieć obecność obowiązkowa! a na wigilijnym treningu będzie to co lubimy najbardziej:)

OSU!