Dzisiaj krótko i na temat:) Trening dzieci prowadzili Senseie Andrzej Tomiałowicz, Marek Błaszków oraz Tomasz Częścik i było to dalsze przygotowanie naszych maluchów do turnieju kata w Cottbus, który już w sobotę. Dzisiaj tak jak ostatnio wyglądało to bardzo dobrze, ale te najważniejsze wykonanie, które musi być pefekcyjne będzie liczyło się dobiero w sobotę:)

Trening starszych prowadził Sensei Andrzej. Sensei Tomek oraz Marek wzieli młodszych ze starszej grupy i maglowali z nimi... noo wiadomo - kata:) Starsi zaś nie mieli sielanki jeśli ktoś liczył na lekki, przedświąteczny trening .. mógł wrócić myślami do podstawówki i powtórzyć matematykę bo się grubo pomylił. Pufy były dziś największym wrogiem a jednocześnie przyjacielem, bezlitośnie okładane nie pokazywały ani trochę zmęczenia:) Były ćwiczenia w trójkach tzn. dwie osoby trzymają pufę trzecia ja okłada nogami i rękami i tak na zmianę, przeplatane to z technikami w dwójkach. Na koniec próba zamęczenia puf.. nikomu się jednak to dzisiaj nie udało:) Po treningu jak to po treningu luźne rozmowy:) dzisiaj świętowaliśmy Ślub naszego Senseia Zbyszka w między czasie kręconych było kilka scenek oraz tekstów do filmu Karateka - Karatekom 5. Kto nie wie co to jest.. zapraszamy do Kawiarni Wenus (info w LKSKO 24), kto wie i nie może się doczekać premiery.. zparaszamy do Kawiarni...:) Ogólnie.. zapraszamy na treningi:) OSU!!!:)