Trening najmłodszych prowadzili Senseie Marek Błaszków oraz Tomasz Częścik. W całości poświęcony był technice oraz przygotowaniem do nadchodzącego turnieju kata w Cottbus. Z tego co widziałem zawodnicy całkiem nieźle sobie radzili z tymi układami technik - będzie zacięta walka o zwycięstwo w ich kategorii:) i bardzo dobrze w przyszłości potrzeba nam zawodników na ogólnopolską skalę!

Trening seniorów rozpoczął się oczywiście od najlepszej rozgrzewki na świecie czyli gry w chińskiego kosza:) Dzisiaj nie obyło się bez ostrych starć co najmniej dwa knock outy widziałem:) Ale koniec końców każdy mógł później normalnie trenować. Na początku rozciąganie a następnie przypomnienie utrwalenie i jak się okazało dla niektórych nauka podstawowych bloków oraz uderzeń pod czujnym okiem Senseiów Marka oraz Tomka. Sensei Marek w swoim skutecznym stylu poprawiał tych co źle robili. Najgorzej mieli ci co zostali poprawieni raz a nadal źle wykonywali daną technikę. Oj nie dobrze było by być wtedy w ich skórze:) Następnie Sensei Tomek przejął grupę młodszych, którzy startują w turnieju kata i każdego z osobna sprawdzał w wykonywaniu kata i poprawiał błędy. Grupa pozostała ćwiczyła techniki walkowe najpierw z wyimaginowanym przeciwnikiem.. czyli po prostu powietrzem a następnie z partnerem.  Na końcu cała grupa oglądała i poprawiała błędy seniorów startujących w turnieju kata. Głównie chodziło o kata z tonfą. I to było by na tyle:) OSU!:)