Ekipa_LKSK-Gala_w_arach W Żarach po raz piąty rozegrano Galę Walk, w której również wystartowali zawodnicy Lubskiego Klubu Sportowego Karate ?Oyama? reprezentujący Muay Thai i Oyama Karate. W pojedynkach Muay Thai walczyło czterech zawodników. Damian Krokoszyński w kilkanaście sekund pokonał Damiana Bednarczyka (Gliwice). Maksymilian Matras w swoim debiucie na ringu pokonał na punkty bardziej doświadczonego Przemysława Drapałę (Żary). Miłosz Łuczyński w swoim debiucie z reprezentantem Polski Michałem Marchlewiczem (Żagań) przegrał nieznacznie na punkty. Filip Rogowski również przegrywa nieznacznie na punkty z Jakubem Klepackim (Polkowice). Należy dodać, że lubska sekcja Muay Thai istnieje dopiero od półtorej roku, a już zaczyna dotrzymywać kroku najlepszym.

Wg Gazety Lubuskiej szczególne emocje wzbudziły starcia w karate knockdown. W dwóch pojedynkach zmierzyli się rywale z Zielonej Góry i Lubska. Najpierw zielonogórzanin Damian Nowaczyński z Mateuszem Łandą. Mimo przewagi szybszego zawodnika z Lubska, sędziowie orzekli remis. Później wyraźnie lepszy był Nowaczyński. Jego celne kopnięcia z obrotu i większa aktywność w dogrywce, przesądziły o zwycięstwie. W drugiej walce Radosław Bandziak z Lubska stanął naprzeciwko Łukasza Bazylewicza. Pojedynek był początkowo wyrównany, ale w drugiej rundzie Bandziak wyraźnie przeważał. Jego ciosy były mocniejsze i celniejsze. To zdecydowało o wygranej. Należy dodać, że cała czwórka to zawodnicy LKSK ?Oyama?. Przez półtora miesiąca nie udało się znaleźć zawodników, którzy chcieli by zmierzyć się z tymi zawodnikami. Postanowiono więc o bratobójczych pojedynkach do których jednak zawodnicy podeszli bardzo profesjonalnie. I chociaż na co dzień są bardzo dobrymi kolegami to na ringu pokazali twarde, bezpardonowe walki, które zostały nagrodzone wielkimi brawami.

Sędziom ringowym był sensei Zbigniew Tomiałowicz 2 dan. Sędziami bocznymi byli sensei Grzegorz Nowak 1 dan i Tomasz Częścik 1 dan oraz sempai Anna Szul 4 kyu, Dawid Gerstel 1 kyu. Profesjonalny komentarz do walk karate przeprowadził Andrzej Tomiałowicz.

Głównym sponsorem klubu była lubska firma Calesa Spółka z o.o. z panem Jackiem Korszun na czele.